K&K – Karolina & Kamila

W piątek zaszczyciła nas swoją osobą kuzynka Kamili z Londynu. Jaka ze fotogeniczność Kamila i Karolina mają rodzinne (tak przynajmniej uważam ja), sesja zdjęciowa była przyjemnością a tym bardziej obróbka zdjęć – a raczej jej brak. Nie jestem wielkim fanem przerabiania zdjęć jak co niektórzy, jasne coś czasem można podciągnąć, ale żeby całkowicie zmieniać klimat i wygląd – jakoś nie dla mnie (przynajmniej narazie).

Podoba mi się szkoła Zack Arias i Joe McNally – czyli cokolwiek da się zrobić światłem bez użycia PS – zrób to, a jeśli sobie mówisz że później będziesz mógł coś poprawic w PS – walnij się w głowę… Więc poniższe zdjęcia są prawie nie podciągniete (Karolina ma takie własnie oczy) tylko trochę wygładzenia skóry – to wszystko.

Strobist 411: Jako źródło światła użyliśmy dwóch softbox, 24 i 14 calowych. 24-calowy robił za światło główne, a 14-calowy za kicker albo fill – zależnie od setupu. Jedna 580ex II i jedna SB600.

870x500-IMG_9343

Vote For Image
0 votes

cuties:)

870x580-IMG_9360

Vote For Image
0 votes

Kamila

870x580-IMG_9379

Vote For Image
0 votes

Karolina

870x400-IMG_9424

Vote For Image
0 votes

No rain, no rainbow...

Related posts:

Facebook comments:

October 8, 2009 - 3:16 AM

margol - Najbardziej podoba mi sie nr3 i ostatnie z parasolka( jest chyba troszke nieostre co nie? ). Co do obrabiania zdjec to sie z Toba po czesci zgadzam, bo sam nie lubie zdjec, ktore bardziej przypominaja grafike niz fotografie. Jednak z drugiej strony czasem trzeba sie ratować obróbką, bo nie wszystko wychodzi tak jak sobie zalożylismy( chyba, że jest się Zack’iem Arias’em, Joe McNally’m, Davidem Hobby’m czy Toba ) lub nie mamy odpowiedniego sprzetu. Nie idźmy w strone przekonania w stylu “ze najlepsze strony robi sie w notatniku i tylko notatniku”. Prawda im lepszy warsztat tym mniej trzeba robic w PS i wlasnie po to trzeba polepszac swoje umiejetnosci fotografowania;] ale czasem ludzkich niedoskonalosci nie da sie usunac za pomoca swiatla, a wole wysteplowac jakis strupek niz przyklejac plasterek na buzie i zamalowac makijażem zeby tylko nie uzywac PS.

Co do zdjec w tym poscie i na blogu ogolnie – Ania mowi, że sa bardzo przejrzyste, czyste i kolorowe. Zgadzam się z nią i szczerze jesli mialbym takie zdjecia prosto z puszki to poza wygladzaniem skóry też bym nic nie robil, bo są po prostu świetne – “pro” ze tak powiem.

October 8, 2009 - 11:55 AM

bizior - @margol: ostatnie zdjecie z parasolka nie do konca ostre, bo inny obiektyw – 24-105, a i Kamila skakala, nie udalo sie jej zamrozic do konca :)
Co do obrobki – Nie chodzi mi tu o lekki retusz – jaki wszyscy chyba robimy, czy lekkie zmienienie kontrastu (itp), ale o naprawda ostra jazde z PS. Zdjecia tej dziewczyny ktore mi wyslales ostatnio – przerobka na maxa, powiedzmy, ot zwykle zdjecie kolesia siedzacego na fotelu u babci, podciagniete i zmienione tak bardzo, ze jest praktycznie nie do poznania – wiesz o czym mowie…
Natomiast jesli mam wybierac miedzy zatuszowaniem czegos poprzez makijaz czy PS, to zdecydowanie wybieram to pierwsze – po co naprawiac cos co moze byc zrobione od razu na starcie? Co do plastra – to wiadomo… :]

September 15, 2016 - 3:42 AM

Pinkie Byus - choleslo reviews – best natural cholesterol lowering supplement

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*

There was an error submitting your comment. Please try again.

g e t   s o c i a l